Jest to neurofizjologicznie sterowany system torowania, mający na celu przywrócenie wrodzonych fizjologicznych wzorców ruchowych, które są blokowane w swoim rozwoju przez wczesnodziecięce uszkodzenia mózgu lub zostały utracone na skutek urazów.

 

Mówiąc krótko i po swojemu, naciskamy odpowiednie punkty na ciele dziecka aż do momentu prawidłowej reakcji na bodźce. Często metoda jest uznawana za prymitywną oraz bolesną ( dzieci często płaczą i krzyczą przy tym ) jednakże jest to również metoda dośc skuteczna i przynosząca dobre rezultaty.

 

U Ziemka musimy powtarzać cyklicznie te same ćwiczenia - czyli fazy 4 razy w ciągu doby w odpowiednich odstępach czasu. Podstawą jest tutaj nauka pełzania oraz obrotu. Ćwiczymy pod okiem cioci Magdy :)