23.12.2011

 

   ahhh ten okres przedświąteczny .... rodzice mówili mi, że te Święta dla nich nie istnieją .... dla mnie w sumie też ....Tata mówił mi, że spadł śnieg, że jest biało, muszę mu uwierzyć na słowo, gdyż nie mogę wyjśc na zewnątrz, mam teraz bardzo słabą odpornośc z racji otrzymywanego antybiotyku na cytomegalowirus. Dzisiaj dostaliśmy od Pani dr oświadczenie, na którym jest napisane, że mam spastyczność mięśni , aż się boję co jeszcze dalej wyjdzie z tej mojej choroby .... ale jak w cytacie na stronie głównej moi mili .... "sekret tkwi w tym, żeby się nie poddać".

 

..........