11.12.2012

 

   Przepraszam , że tak długo nie pisałem - po powrocie z Zabjki musiałem "dojść do siebie" ;)... zapewne się zastanawiacie jak wrażenie i czy są postępy??!...tak więc pierwszym sukcesem jest to , że  nie złapałem żadnej infekcji - był to mój pierwszy turnus i  zniosłem go dzielnie jak na Ziomala przystało:) ... byłem najmłodzym uczestnikiem i najbardziej chorym :/... malutkie postępy są ... dużo było  zajęć sensorycznych... oczywiście jak to moi Staruszkowie kilka rzeczy podpatrzyli i będą pracować ze mną w domu ;) ... następny wyjazd planowany jest na marzec ;) ... niestety jak zwykle kolejny ząb mnie męczy ;((... mówię Wam jakie to niemiłe uczucie;((...niedługo święta - fajnie ;) ..drugie w moim życiu , ale jakby były pierwsze ...

16.12.2012

 

   Dziś dzień pełen wrażeń ...  mnóstwooo gości..SUPER!!! Lubię jak dom "tętni życiem" ;) i wszyscy chcą nosić na rączkach i przytulać.. Cieszę się , że wszyscy zauważają zmiany , oczywiście na lepsze..to mnie mobilizuję jeszcze bardziej , aby brnąć do przodu;)...Byłem też u Cioci Sławy - pokazała moim Staruszkom jak mają masować mi oczy aby lepiej sie skupiały !!...w środę była też Ciocia Magda (od vojty) pokazała nowy "chwyt" - fajnie reaguje;)...tak więc ciagle coś nowego... nie ma rutyny a to najgorsze ;) ... mam choinkę już w domu...ma tyle kolorowych lampek..mówię Wam czad!!! - nie mogłem oderwać oczu;)...i te czerwone bombki  - ten kolor lubię najbardziej !!! ...

 

23.12.2012

 

   ... dziś była ciocia Asia z Wujem Enrico - tak było gwarno , że za długo nie drzemałem  w ciagu dnia - wolałem słuchać Ciotki opowiadań ;) ... wczoraj była ciotka Kinga - ale ma już duuużyyyy brzuchol - niedługo będę miał kolejnego kolegę lub koleżankę :D ... podejrzwam , że na dzisiejszych odwiedzianch się nie skończy ... co mnie bardzo cieszy ;) ... przynajmniej nie ma nudy ... ile można siedzieć ciągle  ze Starszymi :D ... jutro moja pierwsza Wigilia - oczywiście wieczerza u Nas w domu - będą Dziadkowie i Wuja Mati ... no i będzie GWIAZDOR !!!- ale czad mam nadzieje, że go zobaczę na LIFE !!!..święta może będę miał trochę odpuszczone z ćwiczeniami ;p ... kiedyś trzeba odpocząć..;-)..

Kochani z okazji Świąt , życzę Wam zdrówka, radości, miłości, wór prezentów ;)...BUZIAKI!!

31.12.2012

 

   ... ostatnie moje spostrzeżenia w tym Roku ;) ... jak to mówią, Święta... Święta.... i po Świętach .... obżarstwo i lenistwo - troszke z ćwiczeniami miałem odpuszczone .... ale mimo wszystko dużo siedziałem albo stałem w pionizatorze -oczywiście przy stole ze wszystkimi goścmi - jak na Gospodarza przystało :) ... dostałem masę prezentów, za które oczywiście dziękuje ... byli dziadkowie, wuja Mati, w sobotę ciocia Karolina .... czad, lubię kiedy jest pełna chata :) Rodzice też byli zadowoleni .... oczywiście jak to u mnie bywa nawet na koniec Roku nie może obyć się bez nudów ... wczoraj znowu jechałem z Tatą karetką :/ - tym razem już nie na sygnale - zapalenie oskrzeli - temperatura - oczywiście wszystko przez te ząbki .... ahhhh kiedy one w końcu dadzą mi spokój - mam już dość !! :( ... na szczęście jestem w domu, ale gorączka jeszcze jest dlatego chłodne okłady, antybiotyk i duuuuużo przytulania myślę, że w mig postawią mnie na "nogi" ... aha ... Mama tak się przejęła, że też jest podziębiona - biedna ma kaszelek, dlatego leżymy sobie teraz razem - przytuleni ( to mi się podoba ) i wspieramy się by choroba szybko sobie poszła :)... póki co zmęczony, śpiący życzę Wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku - zdrowia i oby ten 2013 był jeszcze lepszy od poprzedniego :) ...

zerkam pod choinkę .... te wszystkie paczuszki są dla mnie ?? :)
wieczór przez TV :)
po kąpieli :) jak bokser czekający na walkę czekam na kolację :)