03.02.2012

 

   W domku !!! .... nareszcie, swoje łóżeczko, swój pokoik, Shilka .... wszędzie dobrze ale w domku najlepiej :) .... póki co strasznie zmęczony, z resztą nie tylko ja - Mama też pada z nóg ... idziemy spać ... DOBRANOC WAM MOI MILI :)


09.02.2012

 

   Jutro mija tydzień jak jestem w domku :) ...  nie jest najgorzej, codziennie przychodzi ciocia Asia i ze mną ćwiczy, tylko że przychodzi bardzo wcześnie co średnio się Tacie podoba bo musi wcześnie wstać z łóżka ;( ...Rodzice mówili mi, że się martwią bo ciągle robie oczy do tyłu, że to niby jakaś padaczka się nasila, załatwiają mi jakiegoś lekarza ... neurolog się nazywa ... zobaczymy co też ten neurolog wymyśli ... mimo wszystko w domu najlepiej ... a wczoraj Shila dała mi buziaka w uszko :) 


11.02.2012

 

   Dzisiaj jest Dzień Ćwiczeń ... miałem najpierw gości , przyszła ciocia Halinka, wycałowała mnie tak mocno, że aż czerwony na buzi byłem :) ale było fajowo ... a później do późnego popołudnia ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia .... już jestem troszkę zmęczony tym "poniewieraniem" przez Mamę i Tatę ... będzie mi się dzisiaj dobrze spało :)


15.02.2012

 

   AZS ... Atopowe Zapalenie Skóry .... chyba to właśnie mam, strasznie mnie swędzi i się kręcę, nie można wytrzymać :/ . Jakoś dzisiaj nie mam ochoty na ćwiczenia tylko przytulanie się ... najlepiej do Mamy :) . Wczoraj była Babcia - kupiła mi maści na moją strasznie strasznie strasznie suchą skórę i jest trochę lepiej. Przyniosła też mase prezentów od Ciotek z Przedszkola za co bardzo dziękuje :) buziaki. Była też u mnie Ciocia Karolina, która uśmiechała się do mnie i przy okazji narobiła bałaganu, np wysypała jedzenie Shilki i zalała cała łazienkę -śmieszna jest ta moja Chrzestna :)


17.02.2012

 

   Śmiesznie dzisiaj było z rana .... Shilka wylizała mi tak stopy, że nie mogłem wytrzymać ze śmiechu...nie było widać po mnie bo się jeszcze nie uśmiecham, ale oczy to miałem jak to Mama mówi jak 5-cio złotówki :) .... była ciocia Asia i znowu ćwiczyliśmy, wróciła z wakacji i mówiła, że widzi postępy - byłem dumny jak paw :]

 

22.02.2012

 

   Ciocia Asia miała dzisiaj rano przyjechać ze mną poćwiczyć, ale Rodzicepowiedzieli, że dzisiaj nie mój dzień - wojowałem cała noc, strasznie ciężko mi się oddycha i mam dużo wydzieliny na płuckach :( oj ciężko dzisiaj .... czekamy na Panią DR, która wymieni mi rurkę w końcu .... mam nadzieję, że pomoże mi ona trochę lepiej oddychać i odpocząć  ..... chciałbym też żeby rodzice  się wyspali :) mam też często napady padaczkowe :/ .... teraz ide w drzemkę ....


25.02.2012

 

   Rodzinnie dzisiaj :) cały dzień z Mamą i Tatą ... była Pani Doktor z Hospicjum, powiedziała, że urosłem od ostatniej wizyty i rosną mi nietypowo ząbki - czyli na odwrót jak u innych dzieci ( u mnie się zaczyna od "czwórek" ).... w końcu jestem wyjątkowy :) . Przez to całe ząbkowanie jestem strasznie niespokojny i rodzice mówią, że musieliby chyba stać nade mną ze ssakiem bo ciągle mi ślina leci :/ ... póki co dostaję meliskę i odrazu lepiej mi sie śpi :)) ... 


 ....