01.01.2012

 

   Nowy ROK - mam nadzieję podobnie jak i moi rodzice, że będzie zdecydowanie lepszy od poprzedniego .... bo jak nie .....brrrr... aż strach pomyśleć. Dzisiaj fajnie mi się ćwiczyło z Mamą i z Tatą, już jestem bardziej rozluźniony, nie spinam się tak jak wcześniej, ale i tak jeszcze dłuuuuga droga przed Nami. Dzisiaj Pan Dr ustawił pokrętło odpowiedzialne za podawane przez respirator oddechy na pozycję "0". Daję radę ....

 

06.01.2012

 

   Dzisiaj mija trzeci dzień bez respiratora ... Pan Doktor powiedział też moim Rodzicom, że 16 stycznia jadę do Nowej Soli do szpitala, żeby tam inni lekarze nauczyli mnie na nowo jak ssać i przede wszystkim połykać ... już nie mogę się doczekać ... trzymajcie kciuki :)


14.01.2012

 

   Leżałem sobie na brzuszku ... ale mimo wszystko dzisiaj kiepsko się czuję, strasznie zmęczony jestem po tych tabletkach, szczególnie jestem zmęczony ponapadach padaczkowych ... cały wtedy robię się nerwowy, serce mi szybciej bije i odrazu mam problemy ze złapaniem powietrza ... w poniedziełek do Nowej Soli - mam nadzieję, że nic nie wypadnie i wyjazd się powiedzie ...

 

17.01.2012

 

   Od wczoraj jesteśmy z Mamą w Nowej Soli .... tutaj będzimy się starać wprowadzić troszkę "świeżości" w moją rehabilitację ... byłem ważony 5100 gramm :) idę w górę ;) ... dzisiaj Mama mnie pierwszy raz kąpała - nie powiem ale baaaardzo mi się to podobało, może jeszcze nie widać po mnie bo nie umiem się uśmiechnąć ale oczy mi się błyszczały :)



22.01.2012

 

   Tata przyjechał w odwiedziny :) ... super ... ale coś kiepsko się dzisiaj czuje - brzuszek mnie boli, Mamę też - chyba jakaś grypa - jakiś wirus ...  obymly szybko się go pozbyli .... żeby szybko wrócić do domku - Tata mówił, że czeka na mnie w domu jakaś niespodzianka ... nie wiem co to może być ?? ale juz nie mogę się doczekać kiedy będę to coś widzieć :)


 

27.01.2012 

 

   Mieliśmy dzisiaj z Mamą wrócić do domu, ale jednak okazało się, że musimy jeszcze trochę zostać, może poniedziałek .... póki co czekam na Tatę ....podobno mam z nim spędzić cały weekend aż do poniedziałku ..... super MĘSKI WEEKEND :) w końcu pokażę mu co przez cały tydzień się nauczyłem z Mamą  :) już nie mogę się doczekać 


30.01.2012

 

   Nic .... Rodzice troszkę zawiedzeni - jednak powrót do domu pod koniec tygodnia ... mam jakąś brzydką bakterię, najpierw musimy się jej szybko pozbyć ... mimo wszystko Tata powiedział, że zrobiłem ogromny postęp - już tak się nie denerwuje i sam próbuje  podnosić główkę :) ....