8.06.2014

 

   sporo się u mnie dzieje ostatnimi czasy .... tyle, że aż nie wiem od czego zacząć .... pisałem poprzednio o planowym wyjściu na basen .... i udało się !!! byłem podobno jako jeden z pierwszych dzieci z tracheostomią na basenie !! :) było super .... woda cieplutka, ciocia Ola unosiła mnie nad Nią - wytrzymałem całe zajęcia czyli 40 min !!! Rodzice byli ze mnie bardzo dumni - mam nadzieję, że niedługo to powtórzymy :).

Znowu byłem też w szpitalu .... ale tylko kilka godzin - Mama podawała mi jedzenie, był tam Dorsz, na ktorego jak sie później okazało jestem bardzo uczulony - tak, że aż ciężko mi się oddychało, musiałem pojechać do szpitala żeby zrobili mi badania i na drugi dzień Tata pojechał z próbką mojej krwi do badań na uczulenia - póki co okazało się, że właścnie dorsza nie mogę jeść ..... reszta wyników zapewne za jakiś czas - czekamy z niecierpliwością :) .... przez to ciepło jakie ostatnio jest na dworze nic mi się nie chce, ani ćwiczyć ani siedzieć .... najlepiej się leży i chodzi na spacery :)

 

.... komentarz zbędny .... :)
.... wietrzymy stopy :)
wysłałem Tatę po kwiatka na Dzień Mamy ;)

 

21.06.2014

 

   Przyszły wyniki Imu Pro 300 i wszyscy doznali szoku - jestem prawie na wszystko uczulony :/... i dlatego tak się prężyłem i ciągle ssak był w ruchu bo mnie bolał brzuch :( a ja nie wiedziałem jak mam rodzicom to powiedzieć!! ... może też się okazać , że napady padaczkowe były spowodowane złą dietą - oby tak było !!!  ...z warzyw mogę szpinak, burak bocwinka, okra, juta i sałaty... z ryb rekina i ośmiornice , Mama ma mały wybór aby jedzenie było urozmaicone  , więc ma pomóc Nam dietetyk , teraz czekamy na jadłospis :)... obecnie jestem trochę przeziębiony , więc dostaje jakiś syrop , ale pomimo tego jaka jest pogoda spacerujemy ... muszę się Wam się przyznać , że fajna to sprawa;-)... lubię przebywac na świeżym powietrzu... ;) dziś byłem z wizytą  u Prababci , ale się ucieszyła , nie widziała mnie kope lat :D ... mówiła , że urosłem i taki grzeczny jestem :D