08.03.2014

 

   Ponownie chorobowa awaria .... tym razem obyło się bez wizyty w szpitalu ale za to nie obyło się bez antybiotyku .... we wtorek miałem mieć wymienianego PEGa ale niestety okazało się, że trzeba odczekać 2 tyg po zakończeniu antybiotyku więc musimy jeszcze trochę poczekać .... wcześniej też Mama się rozchorowała - zatoki zawalone, Tata miał jelitówkę - jednodniową ...a na koniec ja .... oczywiście jak wszystko się skończyło to znowu zęby zaczęły mi doskwierać - wybijają się już do końca :( .... Przy wymianie Pega chciała Mama załatwić żeby zrobić Tomograf ale oczywiście jak to nasz NFZ zawsze pod górkę .... albo jedno albo drugie .... a nikt nie pomyśli, że muszę być dwa razy pod znieczuleniem, w krótkim odstępie czasu :( PARANOJA .... nawet prywatnie nic się nie da zrobić, bo wtedy nie zwrócą kosztów wymiany PEGa szpitalowi .... taki kraj :/ ... a tak poza tym lżejsze ćwiczenia z racji, że jestem maruder przez zęby oraz leżakowanie na balkonie ;) 


werandowanie ;)

16.03.2014

 

   Dziś dałem rodzicom pospać ... obudzilem sie przed 7 , a wierzcie mi rzadko się to zdarza ... wstaje o wiele wczesniej ;)... zrobiłem taki prezent Tacie na urodziny .. tak tak świętujemy dziś :D ... miałem też dzisiaj niestety napad - pierwszy od ponad miesiąca :/ - chyba ta zmiana pogody tak na mnie działa ... nie jestem raczej pogodoodporny;) .... teraz siedzę sobie w domu w wózku, z racji że w ubiegłym tygodniu na spacerze zrobiłem rodzicom scenę - tzn denerwowałem się mam teraz okres przygotowawczy do wózkowych spacerów na świeżym powietrzu :) ... tak poza tym muszę znowu się przygotować na wymianę PEGa - póki co jestem juz dłuższy czas po antybiotyku, zdrowy ( oprócz bolącej nogi ) więc możemy się znowu umówić do Szpitala. 

 

23.03.2014

 

   ...cały tydzień dzielnie ćwiczyłem ... mogę już stać w pionizatorze ... miałem awarie tym razem drugiej nogi ... tak więc stania nie było -  tylko masowanie :D ... a to bardzo fajna sprawa ;) ... we wtorek ruszamy do szpitala ... powiem Wam ,że moja Mama to gigant ... udało się jej zalatwić dwa zabiegi przy jednym znieczuleniu ... tak więc super ... do neurologa  w Warszawie też jesteśmy umówieni ... Pan Doktor powiedział ,że postara się Nas wcisnąć na NFZ ... jeszcze tylko musimy dzwonić czy coś się zwolniło ... :) ... z wózkiem w kratkę ... chociaż dziś nawet miałem godzinną drzemkę w mojej bryce ... zapewne moi rodzice byli by zachwyceni aby tak było na spacerze ... myślę, że niedługo niespodziankę im zrobię i będą mogli ze mną na wycieczki się wybierać :D...