14.04.2015

 

   ehhh ta pogoda to jakaś strasznie dziwna ..... raz pada deszcz, raz śnieg, raz grad a raz jest strasznie ciepło :/ niech to się w końcu ustabilizuje .... i tak na szczęście nie jestem już aż tak bardzo wrażliwy na zmiany jak wcześniej. 

W weekend mieliśmy gości - przyjechała Ada z rodzicami ... jak zawsze pełna chata i się działo oj się działo ... jeździliśmy razem na deskorolce - ale nie takiej jak zawodowcy tylko taka duża płaska - specjalnie dla moich ćwiczeń - muszę przyznać, że bardzo mi się to podobało :). W niedzielę byłem na krótkim spacerze bo strasznie wiało - a chciałem pokibicować Tacie jak biegł w półmaratonie - i wiecie co ? ... podbiegł do mnie i przybił mi piątkę :) wtedy mogliśmy szybko wrócić do domu i się ogrzać. Mam trochę nowego sprzętu do ćwiczeń - deskorolka o której już wspomniałem, superowa huśtawka i nowa piłka do ćwiczeń :) mówie Wam EXTRA ..... jest jeszcze hamak ale jeszcze nie zamontowany :). W piątek jedziemy do Warszawy na masaż Temprana - już od września działamy tą metodą i najwyższa pora coś zmienić w naszych ćwiczeniach :) 

.... to moja szafa .... kto zgadnie kto jest na niej narysowany ?? :D .... podchwytliwe pytanie ;)
... a z Tatą podczas masażu bujamy się tak :D ... jakbyś ktoś nie zauważył - podpowiadam - TAK to moja huśtawka :D