22.03.2015

 

   ... leniwie jak zawsze upływa niedziela. Mieliśmy gości - Babcia z Dziadkiem i wujem Mateuszem przyszli w odwiedziny. Oczywiście nie ominęły mnie też ćwiczenia .... tak tak.... ja nie próżnuję ... moim ulubionym zajęciem jest szczypanie nóg - leże wtedy jak Król i mnie masują :) oj jak ja to lubię...oprócz tego standardowo ćwiczenia z ciatkami Moniką,Martą i Olą ...Teraz czekam z niecierpliwością na dostawę nowego sprzętu - ma przyjechać do mnie super deskorolka taka, która można jeździć po całym mieszkaniu i specjalna platforma do podwieszenia pod sufit ... już nie mogę się doczekać :) ... ma być hamak ,będzie jeszcze duuuuże lustro - nareszcie doczekałem się swojego pokoju do "fitnesu":) i teraz trzeba go urządzić...w piątek byliśmy w Poradni Żywienia - pobrano mi krew - byłem bardzo dzielny , o dziwo było tylko jedno wkucie i nie mam siniaka ..teraz czekam za wynikiami ...Jedna Pani Doktor mnie zważyła , zmierzyła  wzdłuż  i wszerz - nic od 3 miesięcy się nie zmieniło - niestety nie przybrałem na wadze ...a druga Pani Dr sprawdziła mi Pega - i wszystko w porządku ;-) ...poza tym cieszę się , że już wiosna i będę mógł wychodzić na długie spacery ;-)