16.12.2016

 

   odpoczywania ciąg dalszy .... oczywiście nie non stop, w sensie że nie mam turnusu rzadnego. Delektuje się leżeniem pod kocykiem ( o tak , to jest super ), słuchaniem miłej muzyki, ciocia Ola i Rodzice na zmianie czytają mi książki a mam ich sporo, więc mają co robić ;). 

Tak poza tym chata pełna .... ostatnio ciągle mamy gości, a ja uwielbiam jak coś się dzieje .... albo ciotka Dominika z Wojtkiem i Elą, albo ciotka Kinga z Piotrkiem i Ewą, albo ciotka Alicja z wujem i dziewczynami :) ... mówie Wam .... trochę hałąsu, trochę bałaganu, trochę śmiechów i trochę głupot - ale takich pozytywnych. 

Oczywiście jak nie przyjmujemy gości to staram się systematycznie wychodzić na spacery :) .... ostatnio Staruszkowie zabrali mnie na Stary Rynek, wstyd się przyznać ale jak na ponad 5 lat mojego życia, w Poznaniu, to jeszcze mnie tam nie widzieli ..... dlatego postanowiliśmy coś z tym zrobić .... wybraliśmy nie przypadkowy dzień, bo dzień kiedy została rozświetlona przeogromna choinka a pod nią nie mniejsze prezenty !! ... mówię Wam !! ten kto dostanie tak wielkie prezenty chyba będzie musiał mieć pusty garaż albo piwnicę, żeby je schować :) .... ciekawe jak je Mikołaj tam dowiózł bo ważą chyba z tonę. :)

 

powiem tak, słodycze nie dla mnie, ale ciekawe doświadczenie :)
jak leniuchowanie to tylko z Przyjaciółką :D
nie kłamałem .... zobaczcie na te pudła :D